Kiss slowly, laugh loudly, love deeply, forgive quickly, and thank God everyday for your many blessings.
wtorek, 16 marca 2010
METRYCZKA cd

Troche to trwalo. Byl taki moment, ze mialam ja juz wyrzucic do smieci. Nie bylam pewna czy kolory, ktore sama dobieralam beda pasowaly do siebie. Potem bylo troche innych tzw. przeywnikow. I na koniec, ostatnie 1.5 tygodnia bylam chora. Po raz pierwszy dostalam wirusowe zapalenie zatok i musialam sie "przeprosic" z lekarzem (nie cierpie chodzic do lekarzy), ktory uraczy mnie antybiotykami. Po calej dawce leku, nie do konca sie wyleczylam, ale moge normalnie egzystowac.

Ale wracajac do mojego obrazka. Skonczylam go przed chwila. Nie powiem, jestem zadowolona z efektu koncowego. Na pewno bedzie wygladal duzo lepiej po wypraniu i wyprasowaniu, ale to pozniej. Musi nadejsc dzien na gotowanie i prasowanie obrazkow. A troce sie ich nazbieralo.

Mam jeszcze pare innych drobnostek do skonczenia i wtedy zabieram sie za Tilde. Musze sprobowac uszyc ja sama, bo mnie cos poniesie jesli nie bede jej miala. Mam juz material, tylko czasu jeszcze brak. Musze sie troche pospieszyc, bo przyjdzie wiosna i wtedy czasu miec nie  bede miala zupelnie.

05:04, izabela0926 , Igla
Link Komentarze (4) »
piątek, 12 marca 2010
Candy kroliczkowe

Choruje na takiego jednego tildowego kroliczka. Moze los sie do mnie usmiechnie tym razem?

Mozna, z odrobina szczescia upolowac 100-go kroliczka u Moniki.

Czyz nie jest piekny?