Kiss slowly, laugh loudly, love deeply, forgive quickly, and thank God everyday for your many blessings.
środa, 15 lipca 2009
Powrot

Wrocilam. Oj dawno mnie tutaj nie bylo. Koniec maja byl zakrecony w pracy. Musialam przygotowac wszystkie rzeczy i dokumenty przed wyjazdem na wakacje do Polski. A potem byly wakacje. Spedzilam cudowne trzy tygodnie za swoja rodzina. Nawet mi nie przeszkadzala okropna pogoda.

Jak na razie nie moge sie "przeklimatyzowac" i wrocic do rzeczywistosci. Rozleniwilam sie troche za bardzo. Mam nadzieje, ze szybko to mi minie.